Podczas gdy każdy, kto choć trochę interesuje się szamanizmem, zna takie ceremonie jak spożywanie ayahuasci, niewielu zdaje sobie sprawę, że oczyszczenie można uzyskać na różne sposoby. Różne plemiona stosują odmienne techniki, co po części związane jest z dostępem do niektórych roślin i ziół. Wspomniana wcześniej ayahuasca, która w tej chwili staje się coraz bardziej popularna, warzona jest z dwóch roślin, które występują tylko w Ameryce Południowej. Innymi technikami często wykorzystywanymi przez szamanów na całym świecie są tańce, a także rytuały polegające na głębokim oddychaniu czy rytmicznym uderzaniu w bębny, które wprowadza nas w trans. Jeszcze inne rytuały przeprowadza się z udziałem palenia ziół, podczas których okadza się uczestników biorących w nim udział.
Nawet współcześnie, w kulturach opartych o wierzenia religijne, przeprowadza się ceremonie, jak na przykład chrześcijańskie msze święte, podczas których wykorzystuje się kadzidło. Szamanizm nie jest tu wyjątkiem. Dym ma moc uleczania, a także pomaga połączyć się z duchami. W tradycji Indian był używany jako most do wyższych rzeczywistości. Stosowano go, aby przywołać dobrych bogów, a odpędzić złych. Istnieje wiele odmian tego rytuału, a najsłynniejszy z nich stosują plemiona zamieszkujące niegdyś zachodnią część Ameryki Północnej.

 

Rytuał oczyszczania według Indian

Jest to rytuał, podczas którego w glinianej misie lub muszli palone są zioła i żywica. W trakcie tej ceremonii wznoszone są głośne modły, mające na celu wyrażenie wdzięczności, a także przywołanie powodzenia. Dym zgodnie z pradawną tradycją wachlowany jest za pomocą dłoni lub piór. Zwłaszcza orle pióra są przechowywane specjalnie na tę ceremonię. Dym kierowany jest w kierunku uczestników rytuału lub w przestrzeń, na której ludzie spędzają czas. Celem ceremonii jest zmycie nieczystości, smutku, lęku, czarnych myśli i niechcianych energii i wrogów, którzy mogą się przyłączyć do takiej właśnie przestrzeni lub do konkretnej osoby. Współcześnie, rytuał z wykorzystaniem mocy dymu zazwyczaj wykonuje się przed różnymi ceremoniami lub wyjątkowymi spotkaniami, po kłótni (aby dosłownie oczyścić powietrze), po przeprowadzce do nowego domu, na koniec zimy, aby ponownie pobudzić do życia nasze otoczenie, a także przy wielu innych okazjach.

Jest to bardzo subtelna praktyka, a jej pełny potencjał ukazuje się z czasem, gdy zdobywamy coraz więcej doświadczenia w przeprowadzaniu go, na początek pod okiem szamana, a z czasem nawet samodzielnie. Niezmierne ważne jest, aby uświadomić sobie głęboki symbolizm, który leży u podłoża wszystkich wykorzystywanych do wywołania dymu przedmiotów, bo cała ceremonia wywodzi się mądrości wplatanej do tego procesu od wielu wieków. Każdy składnik rytuału jest symbolem jednego z czterech żywiołów i poprzez udział w całym procesie oddajemy im część. To bardzo istotna część systemu wierzeń północnoamerykańskich Indian. I tak gliniana misa lub muszla oznaczą wodę, zioła uosabiają ziemię, pióro i wiatr symbolizują powietrze, a płomienie reprezentują ogień.

Zioła

 

Nie istnieje jedna, uniwersalna receptura, którą stosuje się w każdym rytuale. Czasami wykorzystuje się tylko jeden rodzaj ziół, ale zazwyczaj przygotowuje się mikstury z kilku z nich. Docelowo mieszanka może składać się nawet z 30 różnych roślin wybranych, aby osiągnąć określone rezultaty lub by wyleczyć konkretną chorobę. Najbardziej popularnymi ziołami w tradycji indiańskiej są biała szałwia, tykwa, tytoń i cydr. Nie ma w tym nic niespotykanego, gdyż są one uznawane za najbardziej święte rośliny w tej części świata.

 

Przebieg ceremonii

 

Na początku należy podkreślić, że to bardzo ważne, aby podczas ceremonii pozostawać czystym i skupić się na naszych intencjach, które sprawiły, że bierzemy w niej udział. Wszelkie problemy, stres, obawy należy odłożyć na później. Zanim rytuał oczyszczanie się zacznie, postaraj się być naprawdę obecny duchem i ciałem.
Rytuał zaczyna się od przygotowania roślin, które wcześniej powinny zostać wysuszone. Jako że podczas ceremonii wykorzystuje się tylko liście danej rośliny, to należy oddzielić je od łodygi i korzeni. Tak przygotowane liście należy umieścić w przeznaczonym do tego naczyniu. Jeśli rytuał ma miejsce w zamkniętym pomieszczeniu, należy otworzyć okna i poczekać aż wytworzy się lekki przeciąg. Następnie za pomocą zapałki lub zapalniczki należy podpalić zioła i pozwolić im płonąć się przez około 20-30 sekund. Po tym czasie należy ugasić płomienie za pomocą ruchu ręki (nigdy nie powinno się gasić ognia poprzez dmuchanie na niego). W tym momencie powinien pojawić się dym. Na początku osoba prowadząca cały rytuał zaczyna okadzać samego siebie, zanim skieruje dym na pomieszczenie lub innych uczestników rytuału. Za pomocą ruchu ręki przyciąga dym do siebie i kieruje go na ciało. Należy zacząć od głowy, a następnie powoli przesuwać się w dół w kierunku klatki piersiowej i jeszcze niżej, aż do stóp. Należy pamiętać o oddechu. Powinien był powolny i odprężający. Kiedy prowadzący ceremonię skończy okadzać samego siebie, przystępuje do dalszej części rytuału. Używając pióra lub dłoni kieruje dym na inne osoby, tak jak robił to w swoim przypadku. Następnie delikatnie kieruje dym w rogi pokoju, a także dookoła roślin i mebli. Podczas całej ceremonii warto zwracać uwagę, na ruchy dymu i na to, jak się zachowuje w pobliżu określonych ludzi czy przedmiotów. Jeśli przyjrzysz się dokładnie, to na pewno dostrzeżesz, że porusza się różnie, kiedy dotyka różnych rzeczy. To może dla nas być cenna informacja. Kiedy rytuał dobiega końca, należy zebrać popiołu pochodzący ze spalonych ziół, wynieś go zewnątrz i zwróć go ziemi. Wiele plemion wierzy, że zwęglone pozostałości mają swoją energię, która musi być zwrócona ziemi.

 

Oczyszczanie za pomocą dymu to bardzo skuteczna ceremonia, która pomaga oczyścić naszą energię i odświeżyć miejsca, w których przebywamy. Dzięki niej odzyskujemy połączenie z duchami, które nad nami czuwają.